Zgubna pewność siebie
W roku 490 p.n.e. wysłał do Grecji pokaźną i świetnie uzbrojoną flotę. Jego cel był jedyny: podporządkowanie sobie niepokornych Greków. Pod dowództwem Datysa, wojska perskie przystąpiły do ataku. Wyspa Naksos została zdobyta i spalona. Persowie przedostali się na własny ląd i przejęli Retrię. Następnie flota przemieściła się ku południu, gdzie w pobliżu wioski Maraton, na północny wschód od Aten, mięli zmierzyć się w bitwie z Ateńczykami. Bitwa pod Maratonem jest jednym z tych wydarzeń, co, do których brak jest pewności, co tak naprawdę się wydarzyło. Podstawowym źródłem wiedzy jest Herodot z Halikarnasu, który pisał o tym około pół wieku po tym wydarzeniu. Jednak i jego relacje są lakoniczne. Opisał jedynie wydarzenia godne uwagi. Niemniej wyraził podziw dla ataku Greków na Persów. Jak zauważył, przeciętny śmiertelnik nie był w stanie znieść samego widoku perskiej zbroi, Grecy zaś nie tylko stawili Persom czoło, lecz dosłownie zmiażdżyli przeciwnika. Ponadto zrobili to w błyskawicznym tempie. Determinację Greków można tłumaczyć obawą przed atakiem dwóch najmocniejszych sił armii perskiej: jazdy oraz łuczników.